6 lip 2013

5 lip 2013

4 lip 2013

3 lip 2013

Z polowania [VII 2013]

Dziś będzie stos. Ha! Tym razem zdążyłam przed burzą - nie wiedzieć czemu, pogoda ma zwyczaj buntowania się akurat wtedy, kiedy zamierzam coś zrobić. Kiedy piszę tego posta, za oknem pada, zrobiło się szaro i grzmi. Wspaniale. Wczoraj natomiast, burza pojawiła się w momencie, w którym akurat wychodziłam z domu, żeby zdążyć na pocztę. Istne zrządzenie Losu [tak, celowo z wielkiej litery]. Ale za to jak było pięknie, kiedy nie zastałam tam nikogo! Przez chwilę wydawało mi się, że już zamknięte.
Nigdy nie pojmę dlaczego ludzie nie cierpią deszczu :].
No ale dość mojego gadania, czas na stos.

1 lip 2013

Podsumowanie miesiąca - czerwiec 2013

Czerwiec był, krótko był i już go nie ma.
Książek w czerwcu przybyło dużo, oj bardzo dużo.
Deszcz popadał, bardzo często.
A ja i tak nie czytałam. A przynajmniej nie tyle, ile powinnam.
Wniosek: Zabierz mi komputer, a ja wezmę się za czytanie.